Pamiętacie sesję Oli i Patryka ??? Bezpośrednim następstwem tamtej sesji było spotkanie z Agatą i Dominikiem. Tak się złożyło, że Agata była w ciąży. pomyśleliśmy, czemu nie.... Założenie było takie- Jeden aparat, jeden obiektyw i niech się dzieje co chce:) Pojechaliśmy w piękne lasy w Paśnicy, pogoda nie była najlepsza. Jakieś 7 stopni na termometrze ale przynajmniej nie wiało. Delikatny deszcz, mokry mech i takie tam 😀 Bardzo się cieszę, że ludzie obdarzają mnie tak ogromnym zaufaniem, i czują się wobec mnie bardzo swobodnie! To własnie dzięki temu możemy pracować w tak miłej atmosferze.